Skąd się wziął mały Lucky ?
9 lipiec 2008
Otóż gdy szłam na spacer z moją ciocią, mamą i siostrą zauważyłam malutkiego psa. Był on bardzo chudy. Gdy nas zobaczył od razu zaczął szczekać. Pomyślałyśmy sobie z mamą, ciocią i siostrą, że ta rodzina jest bardzo biedna i poszłyśmy. Nadal jednak dręczyło nas sumienie jak mogłyśmy zostawić tego biednego pieska. Następnego dnia poszłyśmy w to samo miejsce. Gdy zapytałyśmy się o tego pieska jakaś kobieta zaczęła na nas wrzeszczeć po co się interesujemy tym kundlem. Tak go oni nazwali. Ja osobiście nazywałam go kundelkiem, ale nie kundlem. Potem gdy piesek się do nas zbliżył wyszedł jej mąż. Wziął tego psa i zaczął go bić. Potem gdy odeszłyśmy oni go wywalili na dwór. Więc my skorzystałyśmy z okazji i wzięliśmy tego pieska. Od razu poszłyśmy z nim do weterynarza i go zaszczepiliśmy. Kupiliśmy mu obrożę, koszyk do spania i zabawki. Gdy wróciliśmy do domu zobaczyłyśmy obok jego głowy ślady. Od razu wiedziałysmy od czego one są. Piesek zawsze próbował schować się przed biciem pod łóżko, ale niestety niemieściła mu się głowka. Stąd te ślady. Póżniej moja siostra powiedziała, że możemy go nazwać Lucky, ponieważ po Polsku oznacza to szczęściarz. A nie wątpie w to, że ten pies miał szczęście. I tak powstał mały Lucky. Do dziś żyje ze mną i moją rodzinką szczęśliwie w moim domu. I to koniec historii Lucki'ego.
Komentarz?
Załóż konto i/lub zaloguj się by skomentować ten wpis

Komentarze